Czym jest karpatka i jak przygotować ciasto na dużą blachę
Karpatka to ciasto ptysiowe parzone na dużą blachę, które swoją nazwę zawdzięcza charakterystycznemu wyglądowi przypominającemu ośnieżone szczyty górskie. To klasyczny, uwielbiany deser, którego sekret tkwi w połączeniu dwóch chrupiących, napowietrzonych blatów z puszystym i aksamitnym kremem budyniowym. Przygotowanie go na dużą blachę to doskonały pomysł na rodzinne spotkanie, przyjęcie czy inną okazję, gdy trzeba nakarmić większą grupę osób. Kluczem do sukcesu jest właśnie odpowiednie naczynie do pieczenia. Używa się kremu budyniowego jako nadzienia, które idealnie komponuje się z lekką strukturą ciasta parzonego.
Karpatka to ciasto ptysiowe parzone na dużą blachę
Podstawą tego wyjątkowego wypieku jest właśnie ciasto ptysiowe, zwane też parzonym. Jego przygotowanie różni się od tradycyjnych metod, ponieważ składniki ciasta obejmują wodę, masło, mąkę, jajka i sól łączone w garnku na ogniu. Dzięki temu zabiegowi ciasto nabiera specyficznej, kleistej konsystencji, która pod wpływem wysokiej temperatury w piekarniku potrafi wzrosnąć nawet kilkukrotnie. Ciasto rośnie pod wpływem wysokiej temperatury bez proszku do pieczenia, co jest jego ogromną zaletą i świadczy o perfekcyjnym wykonaniu. Gotowa karpatka po posypaniu cukrem pudrem wygląda naprawdę imponująco i smakuje wybornie.
Wymiary blachy do przygotowania karpatki na dużą rodzinę
Aby upiec karpatkę odpowiednią dla większej liczby gości, potrzebujemy odpowiedniego naczynia. Idealna będzie blacha o wymiarach około 24-36 cm x 25-38 cm. Taka powierzchnia pozwoli na rozsmarowanie ciasta w odpowiednio cienką warstwę, która upiecze się równomiernie i uzyska pożądany, chrupiący efekt. Pamiętajmy, że masa ciasta powinna być lepka i cienka warstwa na blasze. Standardowa blacha do pieczenia z niską rantem sprawdzi się tu doskonale. Dzięki takim wymiarom uzyskamy dwa duże blaty, które po przełożeniu kremem stworzą okazały, sycący deser.
Składniki na ciasto karpatka przepis na dużą blachę
Aby przygotować ten pyszny wypiek, potrzebujemy składników w dwóch grupach: na ciasto ptysiowe oraz na krem. Poniżej znajdziesz dokładną listę produktów niezbędnych do realizacji przepisu na ciasto karpatka na dużą blachę. Wszystkie są powszechnie dostępne, a ich połączenie gwarantuje niezapomniany smak.
Składniki na ciasto ptysiowe: woda, masło, mąka, jajka i sól
Do przygotowania podstawy, czyli dwóch blatów ptysiowych, potrzebujemy:
* 250 ml wody
* 200 g masła (najlepiej 82%)
* 250 g mąki pszennej tortowej (typ 450)
* 6 dużych jajek (rozmiar L)
* Szczypta soli
To właśnie te składniki, połączone w odpowiedni sposób, tworzą magiczną masę parzoną, która w piekarniku zmienia się w wysokie, puste w środku i chrupiące ptysie. Jakość masła i świeżość jajek mają tu kluczowe znaczenie dla końcowego efektu.
Składniki na krem budyniowy: budyń, mleko, cukier i masło
Sercem karpatki z budyniem jest oczywiście krem. Do jego przygotowania użyjemy:
* 2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego (po 80 g)
* 1 litr mleka 3,2%
* 250 g cukru
* 350 g miękkiego masła
Budyń stanowi bazę kremu, nadając mu gładkość i charakterystyczny smak. Mleko powinno być pełne, aby krem był odpowiednio tłusty i smaczny. Miękkie masło ubijane z ostudzonym budyniem stworzy puszystą, stabilną masę idealną do przekładania ciasta.
Przygotowanie karpatki krok po kroku na dużą blachę
Poniżej przedstawiamy szczegółową instrukcję, jak krok po kroku przygotować ten wspaniały deser. Postępując zgodnie z nią, nawet początkujący amator pieczenia poradzi sobie z tym wyzwaniem.
Jak przygotować budyń na krem i schłodzić go przed miksowaniem
Pierwszy etap to przygotowanie budyniu na krem. W garnku mieszamy cukier z proszkiem budyniowym. Stopniowo, cały czas mieszając, dolewamy zimne mleko, aby uniknąć tworzenia się grudek. Następnie gotujemy masę na średnim ogniu, energicznie mieszając, aż zgęstnieje. Gorący budyń przelewamy do czystej miski, przykrywamy folią spożywczą bezpośrednio na powierzchni (aby nie powstał kożuch) i odstawiamy do całkowitego ostudzenia. To bardzo ważny krok – budyń musi całkowicie ostygnąć przed miksowaniem z masłem, inaczej krem się zwarzy i rozwarstwi.
Parzenie ciasta na ogniu i dodawanie jajek po przestudzeniu
W tym czasie zabieramy się za ciasto ptysiowe. Do garnka wlewamy wodę, dodajemy pokrojone w kostkę masło i szczyptę soli. Podgrzewamy, aż masło się całkowicie rozpuści i mieszanina zacznie wrzeć. Wtedy zdejmujemy garnek z ognia i od razu wsypujemy całą mąkę. Intensywnie mieszamy drewnianą łyżką, aż składniki się połączą i powstanie gładka, zwarta kula, która odchodzi od ścianek garnka. Ciasto parzy się na ogniu przez chwilę – ponownie stawiamy garnek na małym ogniu i mieszamy przez około 1-2 minuty, aby odparować nadmiar wilgoci. Następnie przekładamy masę do dużej miski i pozostawiamy na ok. 15-20 minut, aby przestygła. Gdy masa jest letnia, jajka dodaje się po jednym do przestudzonego ciasta. Każde jajko należy dokładnie wmieszać w ciasto za pomocą miksera lub wytrzepać łyżką, aż masa będzie gładka i lśniąca, a dopiero potem dodać kolejne. Gotowe ciasto powinno być gęste, ale spływać z łyżki tworząc trójkąt.
Pieczenie blatów ptysiowych w wysokiej temperaturze i dosuszanie
Piekarnik nagrzewamy do pieczenia w wysokiej temperaturze 200-210°C. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Przygotowane ciasto dzielimy na dwie równe części. Każdą część rozsmarowujemy na blasze, tworząc możliwie równe prostokąty. Można to zrobić zwilżoną wodą łyżką lub szpachelką. Blaty ptysiowe piecze się osobno, więc do nagrzanego piekarnika wstawiamy pierwszą blachę. Pieczenie w wysokiej temperaturze 200-210°C przez 20-25 minut jest kluczowe dla uzyskania spektakularnego wzrostu. Nie otwieramy piekarnika w tym czasie! Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do około 160°C i następnie dosusza się w niższej temperaturze przez kolejne 10-15 minut, aż blaty będą ładnie zrumienione i suche w dotyku. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy. Dokładnie w ten sam sposób pieczemy drugi blat.
Łączenie i dekorowanie gotowej karpatki na dużej blasze
Gdy wszystkie elementy są gotowe i wystudzone, przystępujemy do finalnego etapu, czyli składania deseru.
Przekładanie blatów kremem budyniowym i posypywanie cukrem pudrem
Do całkowicie zimnego budyniu dodajemy miękkie masło pokrojone w kostkę. Miksujemy na najwyższych obrotach przez kilka minut, aż masa stanie się puszysta, jasna i jednolita. To nasz gotowy krem budyniowy. Na spodku (może to być np. duża deska lub podstawa z drugiej blachy) kładziemy pierwszy, całkowicie ostudzony blat ptysiowy. Na nim rozsmarowujemy równomiernie cały przygotowany krem. Delikatnie przykrywamy drugim blatem, chrupiącą stroną do góry. Gotowe blaty przekłada się kremem budyniowym i na koniec całość obficie posypuje się cukrem pudrem przez sitko, aby uzyskać efekt ośnieżonych górskich szczytów. Karpatkę najlepiej odstawić na kilka godzin (najlepiej na noc) do lodówki, aby krem perfekcyjnie stężał, a blaty nieco zmiękły, tworząc idealną harmonijność smaku i tekstury.
Dodaj komentarz